Denko #1/2017 – obraz posta

Denko #1/2017

W ostatnim czasie zużyłam trochę kosmetyków. Część z nich zdołałam już kupić ponownie, ale są też takie, do których nie zamierzam wracać. Zapraszam na zużycia ostatnich tygodni w mini recenzjach. 

Najlepiej ocenić dany produkt w momencie, gdy długo się go testuje. Zużycie całego opakowania z pewnością może świadczyć o wystarczająco długim teście. Dlatego bez zbędnego przedłużania, pokazuję swoje pierwsze denko. 


1. Adidas, Natural Vitality -  Świeży, ładny, słodki zapach. Nie utrzymuje się zbyt długo na skórze, ale i tak go lubię. To było moje drugie opakowanie tego produktu. Niestety ciężko dostać tę wersję zapachową (inne z tej serii widziałam wiele razy), a jest moim zdaniem najlepsza.  Nie jest to produkt, którego bardzo mi brak, ale kupię go, jeśli uda mi się kiedyś znaleźć. 


2. Korektor Catrice Camouflage – Stosuję go pod oczy. Ma średnie krycie, dla mnie niestety nie wystarczające, ale na razie nie udało mi się znaleźć niczego lepszego w tej cenie. W użyciu mam już trzecie opakowanie. Jeżeli chodzi o wydajność, to pierwszą sztukę miałam dość długo, natomiast druga bardzo szybko się skończyła. 

3. Ziaja, krem jaśminowy pod oczy – Jest to tani i wydajny krem. Dobrze nawilża, ale nie robi nic więcej. Bardzo szybko się wchłania, więc można używać go również pod makijaż. Nie był zły, ale to chyba jeszcze nie to, dlatego zamierzam przetestować inne kremy. 


4. Gliss Kur, Ultimate Repair – O tej odżywce mówiłam już w ulubieńcach i zdania nie zmieniłam. Jest to najlepsza odżywka, jaką miałam. Ułatwia rozczesywanie włosów, a włosy wydają się po niej bardziej miękkie. Zużyłam już kilka opakowań i z czasem będzie  ich coraz więcej. 

5. Bania Agafii, Dziegciowa maska do twarzy – Kolejny produkt z ulubieńców. Maska ładnie oczyszcza, chociaż czasem można mieć wrażenie ściągnięcia skóry, wtedy polecam tonik i krem nawilżający. Cena maseczki to około 6 złotych, za które otrzymujemy bardzo dużo produktu. 


6. Skin79, Krem BB Orange i Gold – Trzeci, ale jeszcze nie ostatni zużyty produkt, który pokrywa się z ulubieńcami. Te kremy BB ładnie wtapiają się w skórę, dzięki czemu makijaż wygląda naturalnie. Teraz testuję wersję różową i muszę powiedzieć, że podoba mi się jeszcze bardziej. 

7. Holika Holika, Żel aloesowy – To mój ulubieniec nad ulubieńcami, ale tym razem w wersji miniaturowej. Znalazł się w pierwszym Asian Boxie i to dzięki niemu pokochałam aloes. Mała wersja skończyła się dość szybko i cenowo kompletnie się nie opłaca, ale warto kupić ją po to, aby mieć mniejsze opakowanie, które można zabrać ze sobą na wyjazdy.


8. It's skin, maseczka Todak Todak – Miałam wersję miniaturową, która wystarczyła tylko na dwa razy. Ciekawa była jej konsystencja, która przypominała galaretkę. Maska działała chłodząco i łagodząco. Dała lekkie nawilżenie, napięła i wygładziła skórę. Możliwe, że kiedyś skuszę się na pełnowymiarową wersję. 


9. Skin79, Golden Snail Intensive Miniature Set – W skład tego setu wchodziły trzy miniaturki: toner, emulsja i krem nawilżający. Wszystkie były ze śluzem ślimaka i zostały zamknięte w złotych opakowaniach, które wyglądają bardzo luksusowo. Te kosmetyki bardzo fajnie nawilżały. Emulsja i toner wystarczyły na długo, ale krem niestety bardzo szybko się skończył, a to właśnie go polubiłam najbardziej. Cena nie jest zbyt zachęcająca, ale zawsze warto spróbować, czy nie sprawdzi się u nas. 


10. Perfecta, masło do ciała Jagodowa Muffinka – Nie przepadam za masłami do ciała, wolę balsamy. To masło miałam ponad rok, zanim je otworzyłam. Zapach jest bardzo jogurtowy i o ile w pudełku pachnie ładnie, na skórze robi się nieco mdły. Nawilżenie również nie było jakieś zaskakujące, więc do tego produktu nie wrócę. 


11. Ziaja, Oliwkowy płyn do demakijażu – Jest to najlepszy płyn do demakijażu, jaki miałam. Zmywał wszystko bez problemu. Teraz męczę Garniera, ale potem wracam do tego. 

Na dzisiaj to tyle. Trochę się tego uzbierało, ale podejrzewam, że następne takie denko nie pojawi się w ciągu najbliższych tygodni. Jestem fatalna w zużywaniu kosmetyków. 

Mieliście, któryś z tych produktów? Jak sprawdził się u was? 



Udostępnij przez Facebook Udostępnij przez Twitter Udostępnij przez Google+