H2O Lip Gloss od Lovely - czy polubiłam się z błyszczykami?  – obraz posta

H2O Lip Gloss od Lovely - czy polubiłam się z błyszczykami?

W tym roku w makijażu króluje błysk. Zarówno na skórze, jak i na ustach.

Jako dziecko miałam czasem jakiś błyszczyk, który bardziej służył do zabawy niż malowania. Miał owocowy zapach i smak, a usta barwił bardzo delikatnie. Potem błyszczyki przestały mi się podobać - kojarzył mi się z lepiącymi ustami i rozmazywaniem. Wolałam kremowe pomadki, które w końcu zastąpiłam zastygającymi matami.

Niestety maty nie do końca mi służą. Pięknie wyglądają i mają świetną trwałość, ale moje usta zawsze są  po nich przesuszone (mam tylko dwa maty, które są bardzo komfortowe w noszeniu). Z tego powodu szukałam produktu do ust, który będzie idealny na co dzień.

O błyszczyku marki Lovely słyszałam wiele dobrego, więc kilka tygodni temu kupiłam jedną sztukę. Zdecydowałam się na numer 6, jest to ciepły odcień - mnie przypomina nieco karmel.

Opakowanie

Samo opakowanie wygląda niepozornie. Szata graficzna ładna, ale różowa zakrętka kojarzy się nieco z tandetą i tanim plastikiem (którym w rzeczywistości jest). Mimo to nie można oczekiwać cudownego opakowania w produkcie za kilkanaście złotych - w końcu gdzieś trzeba ciąć koszty.
Aplikator natomiast jest duży. Operuje się nim z łatwością, a pomalowane całych ust zajmuje jedynie chwilę.

Zapach i kolor

Zapach jest słodki, lekko budyniowy. Dla mnie zdecydowanie na plus, bo czasem produkty do ust potrafią najzwyczajniej w świecie śmierdzieć.
O kolorze wspomniałam już wcześniej. Po swatchach ciężko było mi wybrać kolor, bo u każdego błyszczyk wyglądał inaczej. Na niektórych zdjęciach mocno wpadał w pomarańcz, a na innych bardziej przypominał brąz. Trochę się bałam, że kolor mi się nie spodoba, ale na szczęście całkowicie przypadł mi do gustu.
Tobie radzę przed zakupem zobaczyć kolory na żywo.
Jeśli chodzi jednak o samą pigmentację, to zdecydowanie widać różnicę po nałożeniu błyszczyka.
Ach, ważną informacją, jeżeli chodzi o kolor, jest fakt, że produkt ma w sobie brokatowe drobiny. Nie każdy lubi taki efekt, więc warto mieć to na uwadze. 

Konsystencja i trwałość 

Błyszczyk jest lekki i nielepiący. Wystarczy niewielka ilość, by pokryć całe usta. Dużą jego zaletą jest właściwość pielęgnacyjna - przy jego używaniu czuć nawilżenie, chociaż nie zastąpi on nam standardowych pomadek.
Produkt nie jest zbyt trwały, z pewnością nie przetrwa posiłku. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by go w ciągu dnia nałożyć.
Dodatkowo można używać go wraz z innymi pomadka i, aby uzyskać bardziej błyszczący efekt. 

Jeżeli chodzi o to, jak wygląda na ustach, mam nadzieję, że obroni się sam zdjęciem:

Błyszczyk H2O od Lovely jest fenomenalny. Używam go każdego dnia i do tej pory mi się nie znudził. W ogóle nie mam ochoty sięgać po inne kosmetyki do ust. Wiem, że koniecznie muszę poznać inne odcienie, bo to po prostu taki mój mały hit. 

Jakie jest Twoje zdanie w kwestii błyszczyków? Lubisz, czy niekoniecznie? 



Udostępnij przez Facebook Udostępnij przez Twitter Udostępnij przez Google+