Woda oczarowa od Fitomed – obraz posta

Woda oczarowa od Fitomed

Oczar wirginijski to roślina o bogatych właściwościach. Poleca się ją cerom problematycznym, ponieważ potrafi przynieść wiele dobrego.

Na wodę oczarową miałam ochotę już od dłuższego czasu. Nie widziałam jej jednak nigdzie stacjonarnie, a nie uśmiechało mi się płacić kosztów wysyłki za jeden produkt. 

Kilka miesięcy temu do pobliskiej drogerii (LilaRóż) zawitała marka Fitomed. Słyszałam na jej temat wiele dobrego u Justyny i stwierdziłam, że skoro inne produkty są dobre, to woda oczarowa może też okaże się w porządku.
Zachęcająca była również cena, bo za 200 ml zapłaciłam około 13 złotych. A konkurencyjne marki podobny produkt mają zazwyczaj w dwa razy mniejszej pojemności!

Właściwości oczaru

Oczar ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i odkażające. Działa ściągająco i oczyszczająco. Dodatkowo kontroluje wydzielanie sebum i zwalcza trądzik. Najbardziej odpowiedni będzie dla osób ze skórą tłustą/mieszaną i problematyczną: trądzikową, z rozszerzonymi ujściami mieszków włosowych.

Jak spisuje się woda oczarowa? 

Zacznę od pochwalenia atomizera, który działa bardzo sprawnie. Tworzy mgiełkę, którą z łatwością pokryjemy cała twarz.

Zapach wody oczarowej jest bardzo specyficzny. Nie każdemu przypadnie do gustu, mnie natomiast nie przeszkadza. Wyczuwam w nim nieco słodką nutę. Ogólnie po użyciu produktu już po chwili zapachu nie czujemy i dla wrażliwych nosów jedynie aplikacja może się wydawać nieprzyjemna. Chociaż, jak wspomniałam przed chwilą, dla mnie zapach nie jest w tym przypadku żadnym problemem. 

Po zastosowaniu tego hydrolatu skóra od razu staje się mniej ściągnięta, jest wyraźnie uspokojona i można kontynuować dalszą pielęgnację. Ciężko stwierdzić mi, czy produkt rzeczywiście pomaga na wszystkie problemy, które wymieniłam we właściwościach tej rośliny, ponieważ używam wielu produktów, które nawzajem się uzupełniają. Wiem jednak, że woda oczarowa na pewno nie wpłynęła negatywnie na stan mojej skóry i sięgam po nią każdego dnia z wielką chęcią. 

To naprawdę przyjemny produkt i zdecydowanie dołącza do jednego z moich ulubionych toników. Ma dobry, naturalny skład, a jego działanie mnie zadowala, więc nie mogę chcieć więcej. 

Teraz mam ochotę poznać inne produkty tej firmy, a woda oczarowa zdecydowanie zagości u mnie na dłużej. 

Używasz hydrolatów? A może znasz już wodę oczarową? 



Udostępnij przez Facebook Udostępnij przez Twitter Udostępnij przez Google+