Puder ryżowy z ecocery + porównanie z pudrem bambusowym

Mnóstwo osób pokochało puder ryżowy. Ostatnio miałam okazję go przetestować. Co o nim sądzę?

Mój puder bambusowy dobijał dna, więc potrzebowałam czegoś nowego do matowienia twarzy. Bez wahania znów postawiłam na ecocerę, ale tym razem zdecydowałam się na puder ryżowy. 

Za 15 gramów produktu zapłaciłam niecałe 20 złotych (puder bambusowy, który miałam, był dwa razy mniejszy, a wystarczył mi na rok, więc z wydajnością tego również powinno być dobrze). Puder z ecocery zamknięty jest w plastikowym, odkręcanym pojemniku o prostej szacie graficznej. Po otwarciu opakowania widoczne jest coś w stylu nakładki, którą trzeba zdjąć, by móc dostać się do produktu. Sama zawsze wysypuję jego odrobinę na zakrętkę. Takie rozwiązanie nie jest najwygodniejsze. Szczerze mówiąc, pod tym względem wolałam stare opakowanie (nakładka w nim  miała dziurki, przez które można było wysypać puder).  EDIT: Okazało się, że na nakładce/sitku była naklejona folia. Teraz wszystko w porządku z opakowaniem i nie mam mu nic do zarzucenia.


Puder ryżowy jest transparentny. Zbyt duża jego ilość potrafi bielić, ale zazwyczaj wtapia się w skórę. Zawsze nakładam go puchatym pędzlem. Puder ryżowy jest mniej zmielony niż bambusowy, znajdziemy w nim nieco większe drobinki. Przez to jest niestety trochę widoczny na twarzy. Łatwiej również z nim przesadzić. Osobiście wolałam wykończenie pudru bambusowego. 

Oba pudry pozostawiają twarz matową i wygładzoną. Pozostaje pytanie, który matowi na dłużej? Byłam zaskoczona rezultatem. Wszędzie słyszałam, że to puder bambusowy jest "mocniejszy". U mnie sytuacja ma się na odwrót. Nakładając rano puder ryżowy, do końca dnia nie muszę robić poprawek, a przy pudrze bambusowym było to konieczne. 

Ciężko mi stwierdzić, który puder lubię bardziej. Ryżowy jest najlepiej matującym produktem, jaki miałam, ale z bambusowego również byłam bardzo zadowolona. Podejrzewam, że będę tych pudrów stosować na zmianę, chociaż nie wykluczam, że wypróbuję również inne firmy. 

Znacie te pudry? Jak u Was się sprawdzają? Który matowi bardziej?