Pędzle Hakuro do twarzy

Kocham pędzle do makijażu! Powoli zbieram swoją kolekcję, ale o niektórych narzędziach mogę już coś napisać.

Swoją przygodę z pędzlami zaczęłam od firmy Hakuro. Pierwszy, który kupiłam, był do oczu, później doszły trzy do twarzy i to o nich będzie dzisiaj mowa. 

Wszystkie posiadane przeze mnie modele są wykonane z włosia syntetycznego. Łatwo je domyć, a po wysuszeniu nie tracą swojego pierwotnego kształtu (nie potrzebuję nawet osłonek). Włosie jest miękkie i nie kłuje. Trzonki Hakuro są długie, czarne i matowe, a na każdym z nich znajduję się nazwa firmy i numer modelu. Oprócz tego charakteryzują się dużym ciężarem. Z włosiem łączą się za pomocą metalowej skuwki w srebrnym kolorze. 


1. H24 – pędzel do różu/bronzera


Pędzel do konturowania był pierwszym do twarzy, który zakupiłam. Jest zbity i świetnie współpracuje z bronzerami. Można używam go również do różu, ale trzeba uważać, aby nie zrobić sobie plam. Osobiście wolę nieco mniej zbite pędzle do aplikacji różów, więc tego nie używam w tym celu. 

2. H51 – pędzel do podkładu


Zazwyczaj podkład nakładam palcami, przez jakiś czas sięgałam jednak po pędzel typu flat top. Najpierw zwilżałam go, aby nie „zjadał” zbyt dużej ilości produktu. Pędzel nie smuży, doskonale radzi sobie z równomiernym rozprowadzaniem podkładu. 

3. H22 – pędzel do okolicy pod oczami


Ten pędzel kupiłam w celu pudrowania okolicy pod oczami. Ma idealną wielkość i kształt do tego zadania. Sprawdza się rewelacyjnie, więc uwielbiam używać go na co dzień. Oprócz tego można nim również konturować twarz oraz nakładać rozświetlacz.

Znacie pędzle Hakuro? Które modele polecacie?