Miesięcznik: Podsumowanie czerwca

To już drugie podsumowanie miesiąca, a wydaje mi się, jakbym dopiero wczoraj pisała poprzednie. Czerwiec minął zdecydowanie za szybko. 

BLOG
W czerwcu znów pojawiło się tylko dziewięć wpisów. W tym miesiącu zamierzam odrobinę poprawić wynik. Na instagramie przybyło Was dużo i obecnie jest już ponad trzysta obserwujących! Bardzo cieszy mnie ta liczba. Mam nadzieje, że wciąż będzie rosnąć. 

STUDIA
Trzy tygodnie temu na mojej uczelni zaczęła się sesja. Do napisania miałam tylko dwa egzaminy (tak naprawdę były cztery, ale jeden pisałam w terminie zerowym, a z drugiego zostałam zwolniona). Z ostatecznych ocen jestem zadowolona, chociaż mogło być nieco lepiej.
Do kierunku, który studiuję (kosmetologia) mam mieszane uczucia. Część rzeczy mi się nie podoba, ale byłoby mi żal minionego roku, więc mimo wszystko zamierzam go skończyć.
Za parę dni zaczynam praktyki w salonie kosmetycznym. Trochę się denerwuję, ale mam nadzieję, że nauczę się wielu nowych rzeczy. O części z nich na pewno powiem za miesiąc. 

FILMY
W tym miesiącu obejrzałam kilka filmów. Wśród nich znalazła się trylogia Władcy Pierścieni i Hobbita. Wcześniej znałam ogólną fabułę i widziałam sporo pojedynczych scen, ale po raz pierwszy udało mi się zapoznać z całością od początku do końca. Tych filmów raczej nie muszę nikomu przedstawiać, ale jeśli ktoś jakimś cudem jeszcze ich nie obejrzał, to szczerze polecam. 

A co u Was działo się w minionym miesiącu?