Efekt syrenki na zwykłym lakierze

Od dłuższego czasu na paznokciach królują hybrydy. Jednym z popularnych zdobień jest właśnie efekt syrenki. Pozazdrościłam takiego zdobienia i musiałam spróbować wykonać je na zwykłym lakierze.  Jakie są efekty?

Syrenka na zwykłym lakierze różni się od tej na hybrydzie. Mimo to wygląda świetnie i urozmaica manicure. Prezentuje się dobrze zarówno na jasnych, jak i ciemnych lakierach. Sama preferuję pyłek na pastelowych odcieniach, ale mamy tutaj pełną dowolność.

Do wykonania zdobienia potrzebujemy specjalnego pyłku (który można zakupić nawet za kilka złotych), pędzelka, lakieru w dowolnym kolorze, a opcjonalnie bazy i top coatu. 

Zanim przystąpimy do malowania, musimy opiłować paznokcie na pożądany kształt i odsunąć lub wyciąć skórki. Na tak przygotowaną płytkę nakładamy bazę, która uchroni nasze paznokcie przed przebarwieniami i sprawi, że dłużej będziemy mogły cieszyć się nienagannym manicure. Warto postawić tutaj na odżywkę, która dodatkowo wzmocni płytkę  (osobiście polecam Black Diamond z Golden Rose). Później kładziemy lakier kolorowy. Jeżeli jest taka potrzeba, stosujemy dwie warstwy. Czekamy chwilę, a następnie cały paznokieć, na którym ma być zdobienie, posypujemy pyłkiem syrenki. Nadmiaru pozbywamy się za pomocą pędzelka. Na koniec wygładzamy powierzchnię za pomocą top coatu. 

Lubię to zdobienie, chociaż niestety zdecydowanie więcej uroku ma na hybrydach. Poniżej przedstawiam dwie propozycje z efektem syrenki: 


Paznokcie mojej siostry


A tutaj moje


Jak Wam się podoba? Używałyście już pyłku na klasycznym lakierze?