Vianek - krem nawilżający pod oczy

Skóra pod oczami jest bardzo cienka, dlatego wymaga specjalnego traktowania. To właśnie obszar wokół oczu najczęściej zdradza, ile mamy lat. Nawilżający krem pod oczy jest dla mnie jednym z najważniejszych pielęgnacyjnych kosmetyków. Czy udało mi się znaleźć ideał? 

Od dawna miałam ochotę przetestować produkty firmy Vianek. Jest to dość młoda, polska marka, która produkuje kosmetyki naturalne. Przede wszystkim zachęcały mnie do niej dobre składy i opinie. Na początek postanowiłam zakupić krem pod oczy. Wybrałam serię niebieską, która ma głównie działanie nawilżające. 

Zanim przejdę do opisu samego kremu, warto wspomnieć parę słów o opakowaniu. Krem znajduje się w kartonowym pudełeczku z ładnym, skromnym i estetycznym rysunkiem ziół. Vianek stawia na minimalizm jeśli chodzi o szatę graficzną i muszę przyznać, że zdecydowanie mu to wychodzi. Opakowanie kremu posiada pompkę, dzięki czemu łatwo zachować higienę, co jest bardzo ważne, jeżeli chodzi o kosmetyki. Niestety nie jesteśmy w stanie zobaczyć, ile kremu nam jeszcze zostało, co może być małym minusem. 

Jeżeli chodzi o konsystencje, jest ona bardzo lekka. Krem wchłania się szybko i sprawdził się u mnie idealnie pod makijaż. Korektor wygląda na nim bardzo ładnie. Skóra jest dobrze nawilżona. Moim głównym problemem okolicy oczu są duże cienie, ale nie zauważyłam poprawy kolorytu, tak jak obiecywał producent.
Na noc jest to dla mnie zbyt lekki krem. Mimo że aplikuję go więcej i tak szybko się wchłania. Jak dla mnie jest niewystarczający i będę musiała szukać czegoś innego. 

Nie żałuję zakupu tego kremu, bo na dzień jest świetny. Wolałabym oczywiście mieć produkt wielofunkcyjny, ale jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Drugiego opakowania na razie raczej nie kupię, ale dam tej firmie szansę z ich kremem odżywczym. Może ten lepiej się u mnie sprawdzi?

Jakie kremy do oczu się u Was sprawdzają? Znacie firmę Vianek? Co możecie mi z niej polecić?